Szklarska Poręba - Szkl.Por. - integrowanie się

Jako szef młodego i ambitnego zespołu pracowników działu marketingu wchodzącej na rynek firmy postanowiłem, żeby zorganizować dla moich ludzi jakiś wyjazd integracyjny. Uwielbiałem góry, więc zdecydowałem o naszym weekendowym pobycie w Szklarskiej Porębie. Mój boss przydzielił mi na ten cel dość pokaźne fundusze, więc zdecydowałem się na hotel
Szklarska Poręba, a to już najwyższa półka. Szklarska Poręba spodobała się nam wszystkim i bawiliśmy się tu świetnie. Nasz pobyt rozpocząłem trochę niefortunnie, bo przeprowadziłem małą burzę mózgów na temat jasnego precyzowania bliższych i dalszych planów w pracy z dokładnym określeniem priorytetów. Ten mój wstęp bardzo usztywnił atmosferę i plułem sobie z tego powodu potem w brodę, ale całe szczęście od razu spostrzegłem mój błąd i bardzo szybko go naprawiłem. Bankiet z dansingiem udał się znakomicie, a alkohol rozluźnił nas wszystkich i sprawił, że bariery między nami popękały. Ze Szklarskiej Poręby wyjeżdżaliśmy już jak paczka dobrych znajomych - pierwszy etap mojej misji został zrealizowany.
Zobacz również: